break
kwi 25

Ostatnimy czasy wzięło mnie na zmienianie wyglądu swojego “biurka”. Postanowiłem przetestować inne WM, w końcu nie tylko Fluxbox`em człowiek żyje :-). Najpierw przyszedł beryl - od razu mówię że te bajery które mi zaoferował nie spełniają wymagań. Po kiego mi środowisko które prócz kostki, jakiś ikonek śmiesznych etc nie daje funkcjonalności.

Później enligthenment tak zachwalany przez wszystkich. No szczerze powiedziawszy warty jest chwili uwagi… ale tylko chwili. Następnie powróciłem do starego dobrego GNOME. Po jakimś tygodniu testów/użytkowania przestał być dobry zostało mu stary. Przypomniałem sobie, że kiedyś bawiłem się chwilę FVWM no to i teraz mogę się pobawić. Zabawa trwała 30 minu, krótko podsumowując brzydal okropny.

Ale coś zmienić trzeba. Kolejnym testowanym był FVWM-Crystal. I powiedziawszy szczerze “zauroczył” mnie. Już na starcie środowisko wygląda fajnie :-). Parę kliknięć myszy i wygląda lepiej. Oczywiście nie na klikaniu się kończy ale jak na razie nie mam ochoty grzebać w konfigach. Co ciekawe środowisko to posiada parę rzeczy których nie umiałem osiągnąć w Fluxbox`ie. Przede wszystkim zachowuje się inaczej prawy myszy = wykonanie jakiejś akcji, kilka menu - jedno WM`owe i 6 aplikacyjnych ( podzielone ze względu na zastosowanie ), focus on mouseover + sterowanie z klawiatury alfanumerycznej, quake`owska konsola ( to czego mi brakowało bardzo to konsola wysuwająca się z góry ekranu jak w QUAKE ) i pewnie wiele innych o których jeszcze nie mam pojęcia.

Jak na razie Fluxbox idzie na bok. FVWM-Crystal pozycja bardzo wysoka w mojej liście WM, godny uwagi klient.

Linki:
Strona Domowa Projektu

kwi 22

Jakiś czas temu, mniej więcej przed świętami trafiłem na wiki dotyczącą Polskiego projektu. Można powiedzieć że jak na razie zajmuje się on tłumaczeniem dokumentacji dotyczącej linuksowego jądra. Jako że temat mnie interesuje.. postanowiłem dołączyć do projektu. Jak do tej chwili popełniłem kilka tłumaczeń :). Lepszych lub gorszych to musicie ocenić wy.

Jak na razie współpraca z “użytkownikami” plasuje się nisko. Tzn. administrator chyba najwięcej, z tej całej grupy poświęca czasu na czytanie tekstów dokonanych i ewentualną wypowiedź. Trochę mnie to dziwi, społeczność jest po to by się w niej udzielać. No nic trudno trzeba wykonywać swoje i nie martwić się o innych.

Wszystkich zachęcam do spojrzenia i ew. wypowiedz. Zależałoby mi zwłaszcza na poprawie wszelkich błędów językowych, stylistycznych :-). A przy okazji gwarantuje Wam że dowiecie się czegoś ciekawego na temat tego systemu operacyjnego.

Tak! Linux to system operacyjny :-)). To czym w takim wypadku jest Debian ? ;-).

A zapomniałbym o podaniu linka. Zachęcam do skomentowania, wytknięcia błędów, dążmy do doskonałości.

Linki:

Kernel Newbies

kwi 2

Heh wcale nie było.

Dziś (1.04.2007) wiadomo pryma aprilis (czy jak to tam się pisze) padł mi dysk a właściwie nie padł tylko wyszła dawna usterka związana z systemami plików na nim. Grzebałem, grzebałem skończyło się na utracie /home (korzystający z Linuksa wiedzą co to znaczy). Straciłem wszystkie ustawienia systemowe (no prawie wszystkie ),ogólnie dużo rzeczy. Na szczęście jestem osobą, która zawsze znajdzie plusy w takiej sytuacji. Postanowiłem że skoro już się tak stało należy parę zmian zrobić w systemie.

Pierwsza ze zmian to totalna przesiadka na lokalizacje unikodową. Wiele osób twierdzi, że to nie potrzebne skoro mamy nasz ISO to po co zmieniać. Niejako zmiany lokalizacji to trend w “nowoczesnych dystrybucjach” GNU/Linux. Etch na utf, Gentoo na utf pomyślałem w moim Gentoo też tak będzie. Straciłem przez to parę aplikacji niestety nie wszyscy chcą wspierać ten typ kodowania. Poszły w cholerę aterm i moje ulubione mrxvt, przybył natomiast Eterm. W wyniku dalszego obrotu rzeczy podjąłem decyzję, że urxvt będzie moim nowym $TERM`em, trochę googlowania i jak on ładnie wygląda ( srał pies aterm`a ). Rozwiązałem także, dręczący mnie od dłuższego czasu problem z manualami, należało zmienić

    NROFF /usr/bin/nroff -mandoc -c -Tutf8 -mlatin2
    NEQN /usr/bin/geqn

w ten sposób plik /etc/man.conf.

Co dziwne wyszedł pewien problem z plikami fluxbox`a, albo mój vim nie “pisze” w utf albo wykorzystują one inne kodowanie.
Chyba to wszystko na ten temat. Nie ma to jak znaleźć pozytywy w złej chwili ;-).
Dodatkowe informacje którymi się kierowałem można znaleźć na stronach:

GentooWiki: Howto make your system Use Unicode
Itroduction to Unikode: Using unikode in Linux

kwi 1

Ostatnio sporo walczyłem z kernelem ( dla niektórych jądro się to nazywa:P ). Moim celem było postawienie linuksa tej serii. Zabierałem się do tego kilkanaście razy. Problemy powodował suspend, który jak to się ładnie mówi za chiny ludowe nie chciał działać jak należy. Próbowałem wszystkiego, zrezygnowany zostałem przy 2.6.18.

Po jakimś czasie ( zazwyczaj jak coś mi nie idzie dodaje do TODO i biorę się jak problem odpocznie ode mnie, jest to jedną z przyczyn mojej marnej wiedzy na temat C++ ) postanowiłem się zabrać za to inaczej. Oczywiście nie ruszyło, wkurzony więc zapytałem na fourum, a nuż ktoś zwalczył problem. I w tym momencie chciałbym podziękować użytkownikowi o nicku siarka2107(*DUG*), pomogła mi jego wypowiedź. Zassałem więc ponownie źródła jądra, nałożyłem stosowny patchset i działa tak jak trzeba.

Co ciekawe na moim *supersprzęcie* ( ;] ) postanowiłem uruchomić parawirtualizację i o dziwo dało to kopa lapkowi :]. Wszystkim polecam ten nr. kernela.

Co do patchsetu można go pobrać z tej

strony

kwi 1

Jak niektórzy wiedzą albo i nie jestem zagorzałym zwolennikiem Fx ( Firefox ). Opera mnie dręczy jak nie wiem i nie lubię z niej korzystać. Niejako jestem do tego zmuszony. Dziś przeczytałem że nowa opera wyszła i super extra. Więc co mi tam najwyżej się rozsypie.

Prorokiem jestem chyba ;-). Pobrałem snapshot instaluję oczywiście chore zależności, których mój SID nie potrafi rozwiązać. No cóż myślę sobie zostanę przy starej wersji. Uruchamiam operę i się zdziwiłem, stara ale jakby nowa.

Pierwszą rzeczą jaka mnie zaskoczyła były miniaturki w pustej karcie. Chcecie obejrzeć? proszę

Zrzutka
Kolejną ciekawostką jaką przy okazji odkryłem było zastosowanie kombinacji klawiszy ctrl+tab. Już nie muszę używać touchpada do zmiany zakładki. Zaczynam lubić operę to *najlepsza* lekka przeglądarka witryn jaką zrobiono.