Ostatnimy czasy wzięło mnie na zmienianie wyglądu swojego “biurka”. Postanowiłem przetestować inne WM, w końcu nie tylko Fluxbox`em człowiek żyje :-). Najpierw przyszedł beryl - od razu mówię że te bajery które mi zaoferował nie spełniają wymagań. Po kiego mi środowisko które prócz kostki, jakiś ikonek śmiesznych etc nie daje funkcjonalności.
Później enligthenment tak zachwalany przez wszystkich. No szczerze powiedziawszy warty jest chwili uwagi… ale tylko chwili. Następnie powróciłem do starego dobrego GNOME. Po jakimś tygodniu testów/użytkowania przestał być dobry zostało mu stary. Przypomniałem sobie, że kiedyś bawiłem się chwilę FVWM no to i teraz mogę się pobawić. Zabawa trwała 30 minu, krótko podsumowując brzydal okropny.
Ale coś zmienić trzeba. Kolejnym testowanym był FVWM-Crystal. I powiedziawszy szczerze “zauroczył” mnie. Już na starcie środowisko wygląda fajnie :-). Parę kliknięć myszy i wygląda lepiej. Oczywiście nie na klikaniu się kończy ale jak na razie nie mam ochoty grzebać w konfigach. Co ciekawe środowisko to posiada parę rzeczy których nie umiałem osiągnąć w Fluxbox`ie. Przede wszystkim zachowuje się inaczej prawy myszy = wykonanie jakiejś akcji, kilka menu - jedno WM`owe i 6 aplikacyjnych ( podzielone ze względu na zastosowanie ), focus on mouseover + sterowanie z klawiatury alfanumerycznej, quake`owska konsola ( to czego mi brakowało bardzo to konsola wysuwająca się z góry ekranu jak w QUAKE ) i pewnie wiele innych o których jeszcze nie mam pojęcia.
Jak na razie Fluxbox idzie na bok. FVWM-Crystal pozycja bardzo wysoka w mojej liście WM, godny uwagi klient.
Linki:
Strona Domowa Projektu