break
sty 27

Żeby nie było dalej “bawię” się Linuksem, a coraz częściej dochodzę do wniosku, że ten system jest wspaniały:). Kurde openVPN konfigurowałem koło 30 minut na Linuksie, na windzie koło godziny :o). To głupie ustroństwo nie chciało się odpalać ze startem systemu. Dobrze, że mi to na windowsie ustawili bo dalej siedziałbym w krzakach.

Przy okazji stycznia zmieniłem środowisko graficzne. Fluxbox dziwnie zaczął się zachowywać po dłuższej pracy, trzeba było czasem restartować Xy bo ciężko mu było, a i zużycie pamięci dziwnie rosło. Teraz podziwiam uroki e17 i będę się tego trzymał :). Podoba mi się funkcjonalność tego środowiska, szkoda tylko, że nie mogę znaleźć żadnych interesujących theme, pewnie to kwestia czasu i posiedzenia. Przyjrzałem się też nowemu KDE i cieszę się, że robiłem to z LiveCD. Stratą czasu byłoby instalowanie go na Desku :).

Poza tym coraz więcej pracuje w postgresie. I kto to kiedyś mówił, poruszanie po bazach SQL jest trudne. Stwierdzam wręcz przeciwnie. Jak zobaczę na studiach Access`a - obiecuje - puszcze pawia :o).

A tak z ciekawostek, ostatnio piszę “bazę danych” w Pascalu - myślałem, że nie polubię tego języka. Jak tylko “wypisze”, pochwale się :).

sty 27

Zbliża się koniec miesiąca, a ostatnio postanowiłem, że będę podsumowywał pierdy, które się wydarzyły. Ok to zaczynamy:

Praca

Jak to w pracy, ciężko się zapieprza żeby przynieść do domu jak najwięcej $, i wszyscy są zadowoleni….

Dobra, a tak na serio. Praca strasznie, zajebiście mi się podoba. Kto twierdzi, że klient to zło ? Ja nie ;) Dochodzę do wniosku, że lubię pracować jako heldeskowicz.  Chyba nim zostanę do końca życia i o jeden dzień dłużej. P.S. zobaczymy jak szybko się znudzę. :)

Przy okazji zostałem zmuszony do zrobienia prawa jazdy i już mam pietra. Zdawał ktoś ostatnio prawko w Gliwicach ? Upierdliwi są ?

Szkoła

Tutaj na dwa fronty. W “starej” szkole leżę praca jeszcze nie skończona :/ a termin goni. Ja leżę i kwiczę, bo nie potrafię zmusić 8051 do takiego działania jak należy. Może ktoś programował ten µProcek i potrafi pomóc ?:/

Nowa szkoła lepiej, sesja trwa a ja jak na razie jej nie odczuwam. Co prawda egzaminy dopiero przede mną ale myślę, że nie będzie tak ciężko. Będziemy walczyć zobaczymy co się stanie:) Mam nadzieje do połowy lutego mieć wszystko zaliczone. Trzymajcie kciuki. Została analiza matematyczna, logika i podstawy informatyki.

Życie

Hym jak to życie, płynie do przodu. Ostatnio wygląda to mniej więcej tak:

  • rano do pracy
  • po pracy, uczyć się lub czytać coś
  • potem sen
  • znów do pracy
  • weekendy: szkoła.

I jak tu znaleźć czas na coś innego: kino, sport, whatever. Często dochodzę do wniosku, że taki tryb życia mimo iż uciążliwy odpowiada mi.

Podsumowując: Jest dobrze. Zawsze mogło być gorzej :o).

sty 27

No i mój blog znów wrócił. Troszkę to zajęło, ale spowodowane to było brakiem czasu. Dużo się dzieje w życiu moim ostatnio, a czasem żeby coś działało trzeba ludzi przycisnąć. Nie obyło się oczywiście bez problemów. Migracja na nowy serwer przyniosła między innymi migrację wersji SQL, a dokładniej MySQL (bleh). Ten jak przystało na MySQL odpowiedział, że nie umie kodować tak jak ja chcę. Zabawa z bazą danych trwała koło godziny, ale ważne, że działa :). Przydało się nowo zdobyte doświadczenie z pracy. Po tej godzinie dochodzę do wniosku, że postgres rządzi :D.

A skoro już jestem online to trzeba uzupełnić dane na blogu.